W obronie małżeństwa
Małżeństwo istnieje, aby łączyć mężczyznę i kobietę jako męża i żonę, by wspólnie byli ojcem i matką dzieci, które mogą zrodzić się z ich związku. Ta uznawana przez wszystkie epoki i cywilizacje prawda została dziś zakwestionowana. Książka „W obronie małżeństwa” pokazuje, dlaczego porzucenie tej definicji nie jest ani wyrazem postępu, ani sprawiedliwości, lecz błędem niosącym dalekosiężne konsekwencje.
Nie chodzi tu o równość czy prawa ani tym bardziej o miłość. Sednem sporu jest pytanie: czym naprawdę jest małżeństwo? Gdy pozbawi się je wymogu komplementarności płci, znika głębokie, racjonalne uzasadnienie małżeńskich norm – monogamii, trwałości i wierności – które przez wieki łączyły męża z żoną oraz rodziców z dziećmi. W ten sposób redefinicja małżeństwa, zamiast łączyć, rozbija więzi: męża z żoną, rodziców z dziećmi i dzieci z rodzicami.
Państwo nie reguluje małżeństwa z powodu emocji łączących dorosłych. To dzieci sprawiają, że relacje seksualne zyskują znaczenie publiczne i wymagają prawnego ujęcia. Ich dobro sprawia, że małżeństwo nie jest jedynie sprawą prywatną, lecz kwestią wspólnego dobra.
Książka ukazuje, w jaki sposób uznanie związków jednopłciowych za małżeństwo uruchamia dynamikę stopniowego odrzucania kolejnych granic i prowadzi do rozmontowania samej instytucji małżeństwa. Opisuje także, jak wprowadzenie związków partnerskich wpisuje się w ten proces. „W obronie małżeństwa” dostarcza argumentów na rzecz instytucji, która łączy pokolenia, chroni dzieci i stanowi fundament cywilizacji.
W świecie liberalnym, który coraz częściej promuje szybkie, tymczasowe związki oparte wyłącznie na chwilowym pożądaniu, autor stawia pytania o konsekwencje.
W środku znajdziesz odpowiedzi na m.in. nastęujące pytania:
- Czy nie byłoby lepiej, gdyby państwo całkowicie wycofało się z regulowania małżeństwa czyniąc je po prostu prywatnym kontraktem?
- Czy w całym tym sporze nie chodzi, jak twierdzą niektórzy, tylko o „otwarcie” małżeństwa, o zwykłe poszerzenie kręgu uprawnionych?
- Czy w interesie państwa nie leży ochranianie związków międzyludzkich opartych na miłości i wzajemnej trosce?
- W jaki sposób regulacja dotycząca par jednopłciowych miałaby wpłynąć na decyzje par osób płci przeciwnej?
- Czy prawo do zawarcia małżeństwa nie jest prawem obywatelskim, jednym z praw człowieka? Osobom identyfikującym się jako LGBT ono nie przysługuje?
- Co oznacza, że małżeństwo znajduje się „pod ochroną i opieką”?
- Czy aby sprzeciw wobec stworzenia instytucji związku partnerskiego nie wynika ze strachu i niewiedzy?
- Jak wprowadzenie instytucji związku partnerskiego miałoby negatywnie wpłynąć na małżeństwo i rodzinę?
Dla kogo jest „W obronie małżeństwa”?
Książka „W obronie małżeństwa” jest dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć, co naprawdę stoi za postulatem wprowadzenia związków partnerskich i jakie są konsekwencje zmiany definicji małżeństwa. Skierowana jest do osób poszukujących racjonalnej argumentacji w debacie publicznej, do rodziców, nauczycieli, liderów opinii i polityków, którym leży na sercu dobro dzieci, rodziny i przyszłość społeczeństwa. To lektura dla czytelników, którzy chcą zrozumieć, dlaczego tradycyjne pojmowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny ma nie tylko kulturowe, ale i głęboko racjonalne uzasadnienie. W obronie małżeństwa to książka oparta na faktach, logice i szerszym spojrzeniu cywilizacyjnym. Skierowana do wszystkich, którym zależy na dobru wspólnym i którzy nie chcą biernie przyglądać się demontażowi fundamentom naszej cywilizacji.
Gdy małżeństwo jest rozumiane tak, jak historycznie było rozumiane na Zachodzie i w innych kulturach, wówczas wszystkie związane z małżeństwem warunki i normy mają swój sens i wytłumaczenie. W tym: (1) reguła dotycząca skonsumowania małżeństwa (możliwość rozwiązania gdy do niego nie doszło, ale nie z powodu niepłodności);
(2) wymogi: (a) monogamii, (b) seksualnej wyłączności (wierności), oraz (c) trwałości zobowiązania („dopóki śmierć nas nie rozłączy”); (3) traktowanie małżeństwa jako sprawy należącej z natury do sfery publicznej — czegoś, co prawo może i powinno uznawać, wspierać i regulować, a nie jako wyłącznie prywatnego lub religijnego aktu, jak chrzest czy przyjaźń.
Ukształtowany w ostatnich dziesięcioleciach alternatywny pogląd na małżeństwo na pierwszym planie w miejsce potrzeb dzieci stawia pragnienia dorosłych, ich emocje i przywileje. Jest to perspektywa, wedle której małżeństwo jest związkiem emocjonalnym, wzajemnym wsparciem. Chodzi w nim o osobiste, emocjonalne spełnienie w życiu prywatnym. Taka perspektywa nie pozwala uzasadnić żadnej z powyższych cech (norm, zasad). Niczego, co składa się na instytucję małżeństwa w kształcie w jakim ją dzisiaj znamy.
Autor „W obronie małżeństwa” przekonuje, że nie musimy ulegać narzucanej narracji, w której małżeństwo zostaje rozbite na przypadkowe układy, pozbawione trwałości i odpowiedzialności. To nie jest przejaw postępu — to przejaw głębokiego kryzysu, który trzeba nazwać po imieniu i któremu należy się przeciwstawić. Tylko silna rodzina oparta na trwałym małżeństwie daje dzieciom bezpieczne środowisko wzrastania, a całej wspólnocie — solidny fundament.
O autorze
Adwokat, członek Zarządu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, absolwent studiów prawniczych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Stypendysta Acton Institute i Cato Institute. Autor licznych ekspertyz i opinii prawnych z zakresu m.in. ochrony praw człowieka, prawa i polityki rodzinnej, prawa oświatowego. Autor projektów ustaw o ochronie dzieci przed pornografią oraz przed okaleczaniem („zmianą płci”). Jego poprzednia książka, „Mowa nienawiści” – koń trojański rewolucji kulturowej, opisywała, jak pod pozorem walki z nienawiścią ogranicza się wolność słowa.
Zamów!
Dziękujemy za zainteresowanie książką mec. Rafała Dorosińskiego „W obronie małżeństwa”. Książkę można zamówić pod nowym adresem: https://wobroniemalzenstwa.pl/.
